Moja mała produkcja COTTON BALLS

środa, 23 grudnia 2015 1 komentarz
Z racji tego, że w Biedronkach nie dostałam kul ledowych, postanowiłam, że sama spróbuję je wykonać.
Popatrzyłam w internecie filmiki jak inne dziewczyny je robiły i wychodziły całkiem ładnie.  
Czemu by nie spróbować ?

Potrzebne mi były :
- miseczka
- balony
- włóczka
- krochmal
- lampki białe





Jak zaczynałam zabawę w tworzenie cotton balls ?

W małą miseczkę wlałam krochmal, następnie zamoczyłam w nim spory kawałek włóczki, następnie zostawiłam aby dobrze namiękło. Nadmuchałam balony nie za duże w kształcie piłeczek do tenisa i zaplatałam na niteczce. Gdy wełenka pokryła się krochmalem zaczęłam obklejać nią balonik, tak długo, aż zakryłam wszystkie dziurki.

Gdy pokryłam cały balonik wełenką, powiesiłam go na kiju od miotły ( jakoś sobie trzeba radzić ; D ) i zabrałam się za wykonywanie kolejnych kulek. Gdy już miałam zapełnione miejsce kuleczkami, pozostawiłam je na noc do wyschnięcia.





Na drugi dzień, przebiłam balonik, który znajdował się we wnętrzu kuli i wyciągnęłam go. W miejsce po jego wyciągnięciu włożyłam lampę i tak po kolei. Mam 20 stuk lampek ale z racji tego, że zawiesiłam je nad lustrem nie robiłam dwudziestu kul, ponieważ byłoby ich za dużo i nie dawało by to takiego efektu.






I cała frajda ; ) Jestem zadowolona i szczęśliwa, że udało mi się zrobić samodzielnie święcące kule i to za marne grosze. Oceńcie jak wam się podobają ; )

Koszt kul wyniósł mnie ok. 20 zł.




Komentarze

Dziękuję, że jesteście tutaj ze mną. Każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy ; *
Jeśli pozostawisz po sobie ślad, ja odwdzięczę się tym samym. Przyjmuję krytykę ona
też jest potrzebna, ale nie tracę czasu na przejmowanie się nią.
NIKT NIE JEST IDEALNY, PAMIĘTAJ O TYM !