Lovely lash extension - kilka słów o nowej mascarze

niedziela, 20 listopada 2016 23 komentarze

Makijaż oczu to chyba codzienna czynność jaką wykonuje każda kobieta. Podkreślona linia wodna, rzęsy to niemalże nieodłączny element makijażu oka. Dziś opowiem wam o mascarze Lovely lash extension. Producent obiecuje pogrubione i wydłużone rzęsy, mają być rozczesane i delikatnie uniesione, ze zwiększoną objętością dzięki specjalnie zaprojektowanej szczoteczce. Jak sprawdzają się te obietnice w kwestii użytkowania ? Czytajcie dalej ; )






Przy pierwszym użyciu byłam.. załamana ! Żałowałam, że wydałam pieniądze na kolejny bubel. Tusz sklejał rzęsy i mimo, iż z reguły tak zachowują się nowe mascary - byłam na nie. Nie poddawałam się jednak i postanowiłam dać mu kilka dni na " lepsze zaprezentowanie się " . Po niecałym tygodniu konsystencja uległa zmianie i dopiero wtedy przekonałam się, że to tusz, którego szukałam. 

Moje rzęsy są rozdzielone, mają głęboki kolor czerni, a takie wyglądają naturalnie i nie tworzą się z nich tzw. " pajęcze nóżki ". Jedną wadą tuszu, którą można zauważyć jest trwałość. Pod koniec dnia zdarza się, że mascara osypuje się i kruszy, jednak nie jest to aż tak zauważalne. 










Mascare zademonstrowałam wam na mojej siostrze, która akurat była u mnie i testowała tusz ! Mamy takie same zdanie na jej temat. 

Chyba znalazłam / znalazłyśmy swojego faworyta w niskich półkach cenowych. Miałyście okazję przetestowania tej mascary Lovely lash extension ? Jakie są wasze zdania na jej temat ? ; )


Komentarze

  1. Jeśli się osypuje to maskara zupełnie nie dla mnie. Zgadzam się jednak z tym, że warto dać kosmetykowi po jakimś czasie kolejną szansę, bo czas często działa na korzyść produktu ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie sprawdza się to zawsze, nie tylko w tym przypadku ; )

      Usuń
  2. Nie stosowałam tej maskary, ale nie jestem fanką silikonwych szczoteczek, wolę tradycyjne ;) Za to lubię ogólnie te tanie maskary, czy to z Lovely, czy Wibo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wgl lubię kosmetyki z tych firm ; ) zawsze mają coś fajnego w swoim asortymencie

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. To chyba świadczy o tym, że jest godna polecenia ; )

      Usuń
  4. Nigdy nie testowałam tego tuszu ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam wcześniej tego tuszu, nawet o nim nie słyszałam. Ja się nie skuszę, nie cierpię kiedy tusz się chociaż trochę osypuje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma inne zdanie ; ) tobie akurat może się podobać inna mascara

      Usuń
  6. fajnie się prezentuje, chociaż szczoteczki tego typu nie są moimi ulubionymi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tusz musi się dobrze rozprowadzać i ta szczoteczka przypadła mi do gustu ; )

      Usuń
  7. Bardzo podoba mi się jego szczoteczka. U mnie też tusze muszą najpierw przeschnąć około tydzień zanim mi się spodobają. Chyba wybiorę się po ten tusz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ; ) mój musiał odczekać i używam go ponownie

      Usuń
  8. tanie i dobre - to lubię, aktualnie mam tusz z tej firmy i jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, zawsze wolałam tanie tusze ; ) choć te z górnej półki też mi się marzą ♥

      Usuń
  9. Awesome product! Thanks for sharing sweetie *_*
    Great blog! I'm following you! Follow back? <3
    Kisses
    http://omundodajesse.blogspot.pt

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak tusz to tylko z Maybelline Collosal <3. Polecam ;).
    Pozdrawiam ;)

    www.moda-eny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zawsze daję mascarze kilka dni po otwarciu opakowania. Taka świeża zazwyczaj skleja rzęsy. Dopiero po jakimś czasie uzyskuje docelową konsystencję ;) ta mascara ma opakowanie w ślicznym kolorze ♡

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam ten tusz! U mnie też sprawdza się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. szczoteczkę ma taką, z której byłabym zadowolona ;)
    ale raczej nie przepadam za tuszami lovely :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczoteczka mogłaby mi przypaść do gustu, jednak jak dla mnie trochę za słaby efekt :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteście tutaj ze mną. Każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy ; *
Jeśli pozostawisz po sobie ślad, ja odwdzięczę się tym samym. Przyjmuję krytykę ona
też jest potrzebna, ale nie tracę czasu na przejmowanie się nią.
NIKT NIE JEST IDEALNY, PAMIĘTAJ O TYM !