Liście Manuka od Ziaja & oczyszczenie twarzy

piątek, 29 grudnia 2017 25 komentarzy

Jestem chyba jedyną osobą ( a może i nie ) która próbuje i testuje nowe kosmetyki na oczyszczenie cery.. jednak wszystkie które używałam do tej pory okazały się jednymi wielkimi BUBLAMI ! ( no może oprócz dwóch ) Może napiszę dla Was kiedyś post o moich niewypałach kosmetycznych, co wy na to ? A dziś na tapetę wrzucam wpis o oczyszczaniu twarzy kosmetykami z liści Manuka od marki Ziaja. Czy polecam, czy to kolejny zły wybór ? Dowiecie się o tym poniżej. 

Liście Manuka - hydrofilowy ekstrakt, który wywodzi się z medycyny naturalnej, gdzie jest stosowany jako lecznicy kompres na rany i podrażnienia naskórka, posiada właściwości antybakteryjne o szerokim spektrum działania, jest wszechstronnie stosowany w różnych problemach skóry o podłożu bakteryjnym i grzybiczym, zmniejsza infekcje i łagodzi, jest efektywny w zwalczaniu bakterii wywołujących trądzik, zapewnia skórze właściwą i skuteczną higienę. 






Tonik zwężający pory na dzień / na noc - oczyszczanie skóry normalnej, tłustej i mieszanej, tonizująco - uzupełniający preparat do demakijażu i oczyszczania skóry. Przywraca skórze naturalną równowagę i świeżość. Ma w sobie substancję głęboko oczyszczające takie jak : ekstrakt z liści Manuka o działaniu antybakteryjnym, ściągająco - łagodzący glukonian cynku, złuszczający kwas migdałowy, nawilżający kwas laktobionowy oraz łagodzącą prowitaminę B5.

Tonik łagodnie oczyszcza i usuwa pozostałości makijażu, działa ściągająco a rozszerzone pory skóry, zawiera organiczne kwasy o działaniu mikrozłuszczającym, wspomaga łagodzenie zmian trądzikowych, przygotowuje skórę do zabiegów pielęgnacyjnych. 

Sposób użycia :
Nanieść tonik wacikiem na oczyszczoną skórę twarzy, stosować rano i wieczorem. 



Krem mikrozłuszczający z kwasem migdałowym na noc -  nawilżający krem z 3 % zawartością kwasu migdałowego, przywraca skórze naturalną równowagę i świeżość. Ma substancję głęboko oczyszczające takie jak : antytrądzikowo - złuszczający kwas migdałowy, ekstrakt z liści Manuka o działaniu antybakteryjnym, ściągająco - łagodzący glukonian cynku. Krem nadaje skórze czystość i świeżość a dodatkowo złuszcza i odnawia naskórek nie powodując podrażnień, redukuje parafiny odpowiedzialne za zmiany trądzikowe, rozjaśnia powierzchniowe przebarwienia posłoneczne i pozapalne, zmniejsza zaskórniki i rozszerza pory, nawilża, poprawia elastyczność, jędrność i sprężystość, pozostawia skórę świeżą o jednolitym kolorycie.

Sposób użycia :
Krem nanieść wieczorem na oczyszczoną skórę i delikatnie wklepać, W ciągu dnia zaleca się stosowanie preparatów z ochroną przeciwsłoneczną.






Co mogę powiedzieć po kilku tygodniach regularnego stosowania kosmetyków marki Ziaja ? 
Cera odzyskała swój blask, jest nawilżona, nie do końca oczyszczona, bo niektóre zaczerwienienia nie zniknęły. Zarówno tonik jak i krem mają bardzo przyjemny zapach i szybko się wchłaniają. Jednak ten zestaw nie spełnił moich oczekiwań i po wszystkich eksperymentach, wrócę jednak do żelu aloesowego i maści Benzacne.. Jak stosowałam ten duet to było o wiele lepiej niż teraz. Czas wrócić do stałych bywalców.


Mieliście ten zestaw u siebie ? Używacie kosmetyków z firmy Ziaja ?
Czekam na wasze komentarze, pozdrawiam ♥

Nasze wspomnienia z Saal-Digital.pl

środa, 27 grudnia 2017 8 komentarzy

Robienie zdjęć to moje drugie hobby zaraz po blogowaniu, od dobrych kilku lat bawię się tworzeniem nowych zdjęć. Najpierw robiłam je aparatem w telefonie, potem aparatem cyfrowym, aż w końcu 3 lata temu przerzuciłam się na lustrzankę Nikon D3200. Jak dla mnie to najlepszy aparat jaki kiedykolwiek miałam i pomimo tego, że mam tylko zwykły obiektyw 18-55 to i tak zdjęcia nim wykonane bardzo mi się podobają, zresztą widać po wielu komentarzach, że Wam też ;)

Zazwyczaj zdjęcia przechowywuje w folderach na pulpicie laptopa lub w telefonie, ale są też takie, które mam wywołane i są albo w albumie lub zawieszone na ścianie w mieszkaniu. Jednak co papier to papier.. Kilka tygodni temu nadarzyła się okazja, żebym zatrzymała swoje najważniejsze chwile na kartkach papieru. Z pomocą przyszła mi firma Saal-Digital.pl i to właśnie dzięki nim miałam możliwość stworzenia mojej pierwszej fotoksiążki. 



Książka jest wydana w grubej, białej i błyszczącej okładce z napisem "Nasze wspomnienia " . W środku znajduje się 24 zdjęć, które osobiście wybrałam. Strony wykonane są z matowego papieru, dzięki któremu zdjęcia się lepiej ogląda. Jeśli chodzi o jakość zdjęć to nie są rozpikselowane i mają swoją autentyczną jakość. W mojej książce znajdują się zdjęcia z moją drugą połówką kilka z okresu gdy byłam w ciąży oraz zdjęcia synka. Dlatego stąd wzięłam się nazwa książki.. bo te właśnie zdjęcia są dla mnie najważniejszymi wspomnieniami, które chciałam zatrzymać na fotografii. 







Jeśli chodzi o realizację zamówienia to jestem mile zaskoczona, ponieważ czekałam tylko 3 dni na przesyłkę, która szła z Niemiec. Obsługa miła, co było przyjemnością przy tworzeniu książki i przy wysyłce. Do tego cała szata graficzna jest przepiękna.. Jeśli projektujecie książkę, macie możliwość wybrania swojego motywu, bądź dodania napisu pod zdjęciem lub jakiegoś gadżetu, układ zdjęć możecie ustawić samemu co daje większe możliwości do stworzenia czegoś wspaniałego co będzie pamiątką na całe życie. 


Może Wy macie ochotę stworzyć swoją fotoksiążkę ? Nie czekajcie dłużej tylko zacznijcie ją tworzyć - tu macie linki do strony, gdzie można zgłosić się do testu fotoksiążki, może to właśnie Tobie uda się zostać szczęśliwym posiadaczem książki ? ;)

Wigilijny czas

niedziela, 24 grudnia 2017 3 komentarze

Cicha noc, święta noc, Pokój niesie ludziom wszem.. Nastał najpiękniejszy dzień na który każdy z nas czekał caały rok. Dzień w którym znikają wszystkie troski, gniewy, spory.. wtedy każdy jest dla siebie serdeczny, uprzejmy i ma w sobie dużo miłości i szczęścia. To właśnie w ten dzisiejszy dzień możemy spotkać się z tymi najbliższymi nam osobami z którymi widujemy się kilka razy w roku.. Z niektórymi już nigdy się nie zobaczymy i warto poświęcić chwilę ciszy na zmarłe osoby. To dziś zjemy pyszną obfitą kolację, podzielimy się opłatkiem, zaśpiewamy kolędy. To dziś zobaczymy radość na twarzach naszych rodzin kiedy będą otwierać swoje prezenty. To dziś każdy złoży sobie życzenia płynące prosto z gorącego serca.. To dziś ten piękny dzień - dzień Wigilijny ! 



Przechodząc do życzenia, chciałabym życzyć Wam moi kochani czytelnicy :
szczęścia, dużo miłości, ciepła rodzinnego, duuużo prezentów, spokoju, 
pysznego jedzenia, cudownej atmosfery rodzinnej, zdrowia, pieniędzy
i udanego skoku do Nowego Roku ♥ 
 

Święta tuż tuż ♥ pakujemy prezenty

wtorek, 19 grudnia 2017 22 komentarze

Zostało 5 dni.. tylko tyle dni do najpiękniejszy świąt w naszym życiu.. spędzimy je nie dość, że w gronie najbliższych nam osób.. ale z naszym kochanym synkiem. To nasze pierwsze święta razem ♥ Dlatego muszą być magiczne. Ostatnio z moją siostrą i pod czujnym okiem synka, pakowałyśmy prezenty dla siebie i naszych bliskich. U nas odkąd pamiętam każdy znalazł coś dla siebie pod choinką, nawet coś drobnego ale jednak był to dla każdego jego wielki prezent.. Nie obyło się bez tego i w tym roku.. Kto zgadnie, kto dostanie najwięcej prezentów w tym roku ? Oczywiście, że nasz kochany Kubuś ♥ w końcu to jego pierwsze święta.



A przed nami wiele, wiele godzin spędzonych w kuchni przy robieniu potraw na Wigilijną kolację.. Zazwyczaj byliśmy na kolacji albo u moich rodziców, albo u rodziny mojej drugiej połówki, jednak w tym roku będzie inaczej. Dlatego tym bardziej nie mogę się tego wszystkiego doczekać. Podzielimy się opłatkiem, usiądziemy przy zastawionym dwunastoma potrawami stole, zjemy spokojnie bez pośpiechu posiłek, powspominamy tych, których z nami nie ma, opowiemy sobie co przyniósł nam mijający już rok, pośpiewamy wspólnie kolędy ( nie ukrywam, że to lubię najbardziej ) odpakujemy prezenty i pochwalimy się co kto dostał, aż w końcu obejrzymy Kevina lub inny świąteczny film, co niektórzy pójdą na pasterkę i skończymy piękny dla nas dzień. 

Ehhh, już czuję, że to będą najpiękniejsze święta ♥





Napiszcie jak u was obchodzi się święta i czy robicie sobie prezenty? 
Pozdrawiam ♥


Moje dwie ulubione mascary - Miss Sporty & Wibo

czwartek, 14 grudnia 2017 45 komentarzy


Mam kilka mascar w swoim posiadaniu.. ale jedne są dobre, drugie złe.. Ostatnio dużo czytałam o słynnej żółtej mascarze od Lovely.. jednak, że nie chciałam kupować i potem się rozczarować to moja kochana siostra, podarowała mi swoją z Miss Sporty bo powiedziała, że mają podobne zastosowanie. Miłość od pierwszego użycia ♥ Nie wiem czy ta z Lovely jest równie dobra jak z Miss Sporty, ale jak dla mnie to ona wygrywa.. A na dodatek w połączeniu ze złotą Volume Drama od Wibo, efekt na oku jest efektem W O W . 



Mascara Miss Sporty, Studio Lash 3D Volumythic - tusz, do rzęs podkręcająco - wydłużający,
po pierwszym nałożeniu na rzęsy, nadaje im ciemny i intensywny kolor, pogrubia i wydłuża. Nie skleja rzęs, ma ciekawą poręczną plastikową szczoteczkę, która z łatwością rozczesuje rzęsy, dociera nawet do najmniejszego kącika. Jednak jej minusem jest to, że długo trzeba czekać, aż mascara wyschnie po nałożeniu, no i obsypuje się po dłuższym czasie, ale jest to produkt z niskiej półki cenowej, więc można to wybaczyć. 






Volume Drama, Wibo - tusz wyciągający, pogrubiający i podkręcający, nadaje bardzo naturalny efekt, nie skleja rzęs, ma wygodną i dużą szczoteczkę, która idealnie wykańcza makijaż oka. Ma ładne złote opakowanie, które przyciąga każdy wzrok. Tusz utrzymuje się przez cały dzień na rzęsach, nie obsypuje się po kilku godzinach. 





Jak ja wykonuję mój makijaż oka ? 
Żeby efekt był lepszy, niż po nałożeniu jednej mascary.. ja używam tych dwóch razem. Najpierw nakłada mascare z Miss Sporty, następnie tą z Wibo. Efekt - wow. Jak dla mnie to świetne połączenie, rzęsy są wydłużone i pogrubione, mają piękny czarny kolor a co najważniejsze gdy pomaluję rzęsy rano to spokojnie mam taki sam efekt przez cały dzień, no ale z obsypywaniem jest gorzej - niestety..



Spotkałyście się z tymi mascarami ?
Jakie są wasze ulubione tusze, które podkręcają, pogrubiają i wydłużają rzęsy ?
Pozdrawiam i życzę miłego dnia ♥




Drogi święty Mikołaju, zimowo - świąteczna whislista + wyniki rozdania

poniedziałek, 11 grudnia 2017 31 komentarzy
Będąc jeszcze małą dziewczynką, mama zawsze powtarzała mi i mojej siostrze, żebyśmy napisały list do świętego Mikołaja a pod choinką znajdziemy to o co prosiłyśmy w liście. Co wtedy robiłyśmy z siostrą ? Tak, to oczywiste.. Siadałyśmy przy swoich biurkach, wyciągałyśmy kartki, kolorowe długopisy, kredki, ozdobne naklejki i pisałyśmy list do Świętego ;) Jak zaczynałyśmy ? Oczywiście od wielkiego nagłówka ( żeby święty Mikołaj widział, że to list do niego ) Drogi Święty Mikołaju, w tym roku byłam bardzo grzeczna, dlatego chciałabym... 

Teraz gdy jestem już starsza, nie będę pisała przecież listu do świętego Mikołaja, bo wiem, że gdybym napisała to leżałby on na parapecie okna nawet i do kolejnych świąt ;) albo i do poświątecznego sprzątania hihi.. Dlatego teraz planuję Whisliste zimowo - świąteczną, z której albo kupię coś sama, albo kupi coś ktoś z bliskich. Ale, ale wracając do pisania listów.. to mam małego kochanego szkraba w domu i na pewno jeśli podrośnie to będę uczyć go pisania listu do Świętego Mikołaja. 




Przejdźmy do mojej whislisty zimowo - świątecznej.. Co się w niej znalazło? Zobaczcie sami..

1. Kuferek kosmetyczny
Wspominałam wam w którymś poście i nawet na Instagramie, że powiększyła mi się kolekcja lakierów i wszystkiego co jest potrzebne do robienia manicure hybrydowego, dlatego kuferek będzie idealnym rozwiązaniem na przechowywanie tego wszystkiego. 


2. Torebka 
W każdej szafie znajduje się mała, ale poręczna torebka, w której schowamy prawie wszystko. ja przy dziecku nie mogę założyć sobie torebki na ramię, bo nie było to by dla mnie wygodne.. Dlatego postanowiłam, że poproszę pod choinkę torebkę na łańcuszku, którą można przełożyć przez ramię.


3. Tajniki paznokci RLM 
Ostatnio zagłębiłam się w świat paznokci i robienia hybryd, a z książką RLM na pewno dowiedziałabym się jeszcze więcej na temat tajników paznokci.




4. Lakiery hybrydowe 
Tak jak wspominałam powyżej o kuferku, tak wspomnę o lakierach.. Koniecznie muszę kupić kilkanaście nowych kolorów jak i akcesorii do hybryd.. Przerzucam się na markę Vasco nails, ponieważ ostatnio mam problemy z lakierami od Semilac, ale o tym nie dziś.


5. Dywanik sztuczna skóra owcza
Ten dywanik jest wam dobrze znany w blogosferze, idealnie pasuje do zdjęć, jako tło, nadaje się też do wyposażenia mieszkania.. Miałam go wymienionego w poprzedniej whisliście ale jeszcze nie skreśliłam go, bo zawsze było coś ważniejszego do kupienia. Może Święty w tym roku o mnie pomyśli i mi go dostarczy jako prezent.


6. Pędzle do makijażu
Aż wstyd przyznać, ale mam tylko albo i aż 2 pędzle do makijażu.. Chciałabym z czasem, nauczyć się malować jakieś inne, niecodzienne makijaże.. Ale do tego potrzeba większego zestawu pomocniczego.




Jestem ciekawa czy pod choinką, cokolwiek z mojej listy się znajdzie ;) 
a wy napisałyście list do Świętego Mikołaj ? 
Jakie macie swoje whislisty, pozdrawiam ♥
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

A teraz wyniki rozdania blogowego, w którym mogliście wygrać zestaw kosmetyków ;)







Follow Us