Eveline, paznokcie twarde i lśniące jak diament

wtorek, 3 stycznia 2017 22 komentarze
Ponieważ odżywka z Bell o której mogliście przeczytać w notce o regeneracji paznokci musi sobie trochę postać i poczekać aż znowu zacznę jej używać, ja postanowiłam dać kolejną szansę słynnej odżywce z Eveline. Wiem, wiem, zdania są podzielone i to bardzo.. jedyni narzekają, drudzy są zadowoleni. W której grupie jestem ja ? Jasne, że w tej drugiej. Pamiętam, że jeszcze kilka lat temu moje paznokcie były w opłakanym stanie. Nie mogłam sobie poradzić z obgryzaniem ich i pielęgnacją no i możecie sobie wyobrazić jak one wyglądały. Ale zaczęłam stosować tą właśnie odżywkę i zdziałała cuda ! 




Paznokcie po regularnym stosowaniu odzyskały swój blask, w zasadzie wtedy wgl go nie miały ;p ale pamiętam, że używałam jej całe dwa miesiące a paznokcie stały się mocne, nie rozdwajały się, nie łamały i rosły jak szalone.. Udało mi się w końcu zapuścić paznokcie i każdy się dziwił, że to moje naturalne ;) Potem zaczęłam roić hybrydy i odżywka nie była już potrzebna i leżała bezużyteczna w szafce.. Ale ostatnio coś zaczęło mi się dziać z jednym paznokciem i sobie o niej przypomniałam i użyłam..






Tak jak kiedyś kiedy ją stosowałam tak teraz bardzo mi pomogła.. tym razem miała zastosowanie lecznicze i mój paznokieć wrócił do swojej dawnej formy.. Kolejny raz producent tej odżywki pokazał, że nie zmieniła się ona przez tyle lat i jest równie tak samo dobra.  






Używaliście odżywki z tej firmy ? Macie swoich pomocników jeśli chodzi o kuracje paznokci ? Podzielcie się w komentarzach swoim zdaniem ♥ Pozdrawiam 

Komentarze

  1. lubię odżywki Eveline na zmianę z Golden Rose, czasami też inne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat z GR nie miałam ani jednej ; )

      Usuń
    2. to polecam wygładzającą i black diamond

      Usuń
  2. ja nigdy nie narzekałam na odżywki Eveline, dobrze się u mnie sprawdzały :) teraz używam z Sally Hansen i też jestem zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałabym spróbować tej z Sally ; )

      Usuń
  3. Bardzo lubię tę odzywkę, jednak ja od razu nakładam 4 warstwy :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to dużo, ja nałozyłam kiedyś trzy od razu to bardzo paznokcie mnie zaczęły boleć ; )

      Usuń
  4. Tej odżywki akurat nie używałam, natomiast Eveline 8in1 tak - i z niej nie jest zadowolona. Co do tej - nie wiem, ale też chyba spróbuję. A co do paznokci - mojej kuzynce w ciąży zrobiły się strasznie słabe i łamliwe paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eveline 8w1 używałam kiedyś ale mi nie pomogła ; )

      Usuń
  5. Ja naczytałam się o niej wiele złego i jakoś się na nią nie skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też słyszałam dużo negatywnych opinii ale zaryzykowałam ; )

      Usuń
  6. Anetka odstaw to paskudztwo :/ sama chemia. Zauważyłam że masz dziwne przebarwienia od wolnego brzegu... (szczególnie na wskazującym) Żeby przypadkiem to nie była onycholiza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic mi się nie dzieje ; ) ale użyłam jej tylko wtedy raz , teraz nie używam

      Usuń
  7. U mnie sprawdza się super.

    Zapraszam na mojego bloga na konkurs kosmetyczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ; ) nie tylko ja mam dobre zdanie o niej

      Usuń
  8. Uwielbiam tą odżywkę :) pozdrawiam serdecznie :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Ja bym robiła jakbym nie była w ciąży ; )

      Usuń
  10. Zanim zaczęłam robić hybrydy to ta odżywka z eveline królowała ciągle na moich paznokciach i działała cuda. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tak samo ; ) potem robiłam hybrydy i nie była mi potrzebna.. ale teraz mam strasznie słabe pazurki

      Usuń
  11. używałam tej odżywki i była ok, od niedawna używam takiej z semilaca i efekty przeszły moje oczekiwania :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteście tutaj ze mną. Każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy ; *
Jeśli pozostawisz po sobie ślad, ja odwdzięczę się tym samym. Przyjmuję krytykę ona
też jest potrzebna, ale nie tracę czasu na przejmowanie się nią.
NIKT NIE JEST IDEALNY, PAMIĘTAJ O TYM !