BRUSHEGG / silikonowy pomocnik przy czyszczeniu pędzli

środa, 19 lipca 2017 13 komentarzy

Ostatnio pisałam wam czego używam do mycia gąbeczki i pędzli, jeśli nie czytaliście to możecie przeczytać notkę TU . Przyszedł czas żebyście poznali mojego małego pomocnika dzięki któremu mycie pędzli jest bardziej prostsze. Mowa tu o silikonowym jajeczku Brushegg..

Brushegg to silikonowe jajeczko stworzone z myślą o przyjemnym i prostym czyszczeniu pędzli do makijażu. Za jego pomocą pędzle wyczyścimy nawet do ich pierwotnego stanu. Wystarczy nałożyć brusheeg na dwa palce ( wskazujący i środkowy ), część z wypustkami polać środkiem myjącym, może nim być mydło lub olejek.. Pędzel delikatnie zmoczyć pod bieżącą wodą, następnie potrzeć pędzlem o płytkę przez kilka sekund. 



Górny obszar wypustek używamy do czyszczenia większych pędzli, natomiast mniejsze wypustki do małych pędzli. Na koniec po dokładnym umyciu pędzla, spłukujemy go pod bieżącą wodą wraz z jajeczkiem. Z pędzla wyciskami nadmiar wody i pozostawiamy, najlepiej na ręczniku, do wyschnięcia. Brushegg jest szybki, doskonały i wygodny, jest mniejszych rozmiarów dlatego w sam raz zmieści się w małej kosmetyczce..







Jestem ciekawa czy spotkaliście się z Brushegg i czego z akcesorii używacie żeby dobrze umyć pędzle, czekam na wasze komenatrze, pozdrawiam ♥

Komentarze

  1. Widziałam wiele razy ten gadżet, ale sama korzystam z odpowiednika do czyszczenia pędzli z Rossmanna, ewentualnie z własnej dłoni ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wcześniej używałam dłoni, ale jak miałam okazję kupić Brushegg to się skusiłam ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja jestem bardzo zadowolona z tego kupna ♥

      Usuń
  3. Uwielbiam brushegg. Właśnie wczoraj myłam nim moje pędzle :D tylko ja mam mniej kobiecy kolor, bo turkusowy.

    Fotografia sposobem wyrazu - blog

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę się w końcu skusić, przydatny gadżet :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wzbraniałam się przed tym gadżetem, ale chyba też chciałabym go przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przydałby mi się brushegg ;) nie używałam do tej pory takich akcesoriów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam bardzo podobny sprzęt domycia pędzli z jakiejś chińskiej strony i bardzo dobrze mi się sprawdza :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest urocze :D Sama używam płytki do mycia pędzli z Rossmanna :D

    OdpowiedzUsuń
  9. To maleństwo jest rzeczywiście bardzo pomocne i w sumie nie mam już najmniejszej ochoty do mycia pędzli tylko za pomocą rąk, bo było to strasznie uciążliwe i nużące zajęcie :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteście tutaj ze mną. Każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy ; *
Jeśli pozostawisz po sobie ślad, ja odwdzięczę się tym samym. Przyjmuję krytykę ona
też jest potrzebna, ale nie tracę czasu na przejmowanie się nią.
NIKT NIE JEST IDEALNY, PAMIĘTAJ O TYM !

Follow Us