'Biała czekoladka' puder ryżowy marki Lovely

czwartek, 3 sierpnia 2017 13 komentarzy

Przydarzają wam się czasem jakieś niechciane wypadki ? Mi właśnie ostatnio taki mały wypadek się przydarzył.. Jak co dzień robiłam sobie makijaż, podkład nałożony, pięknie się prezentuję.. pora na puder i TRACH ! Opakowanie z zawartością spadło na podłogę.. już wiedziałam, że gdy je podniosę będzie pokruszone w drobny mak no i tak właśnie było.. Nie muszę chyba wam pisać co potem z nim zrobiłam. No nic, zrobiło mi się smutno, ale poratowałam się pudrem z Lily Lolo ( link do notki o kosmetykach mineralnych macie TU ). Mój niezastąpiony Stay Matt, skończył swój żywot. 

Nie czekając długo wybrałam się do Rossmanna w celu kupna nowego opakowania, już miałam w koszyku puder z Rimmela, jednak poszłam kilka szaf dalej i moim oczom ukazała się ' biała czekoladka '  marki Lovely. Zaczęłam czytać opis kosmetyku i takim oto sposobem skusiłam się tym razem na przetestowanie pudru ryżowego. 





Puder ryżowy, przeznaczony jest do każdego typu cery. Utrwala makijaż, zapewniając matowy efekt na wiele godzin. Wygładza i nawilża skórę twarzy, zmniejsza widoczność porów. Stosowany jest jako fixer, który utrzymuje podkład, róż czy bronzer nawet do 16 godzin. Idealnie sprawdza się dla cery tłustej i mieszanej, ponieważ nadaje efekt matowej cery na długi, długi czas. Transparentny kolor pudru po nałożeniu na twarz, staje się całkowicie neutralny, ponieważ idealnie stapia się z kolorytem skóry. 

Kosmetyk ma przepiękne opakowanie tzw. 'czekoladki', ma delikatny zapach, dzięki czemu puder nakłada się z przyjemnością na twarz, dobrze matuje skórę, nawet do 5-6 godzin, jest lekki i ładnie wykańcza makijaż a co za tym idzie bardzo dobrze prezentuje się na twarzy. Nie obsypuje się przy nakładaniu, ja nakładam go tzw. puszkiem i jestem zadowolona z efektu.





Jestem ciekawa jak sprawdzi się ten puder na dłuższą metę i czy będę żałować jego kupna czy raczej nie, piszcie czy miałyście go u siebie i co myślicie o pudrach ryżowych, pozdrawiam ♥


Komentarze

  1. Ja się zastanawiam nad bronzerem z tej samej serii :)
    Zapraszam na nowy post :*
    http://www.stylishmegg.pl/2017/08/tiulowa-sukienka.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem go ciekawa z tego względu, iż jest to prasowana wersja pudru ryżowego - do tej pory spotykałam się, i używałam, jedynie sypkich. Trochę mnie martwi jedynie 6-godzinny 'mat', ale może skuszę się, by po niego kiedyś sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie to on w ogóle nie matuje ale ładnie gruntuje podkład ;) Więc jest to przyzwoity produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam go kupić, ale stwierdziłam że nie ma idealnego składu więc zrezygnowałam. Ale super, że działa jak należy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie używam pudrów ryżowych, ale ten jest pięknie zapakowany <3

    _____________
    PorcelainDesire ♥
    

    OdpowiedzUsuń
  6. Puder wygląda bardzo ładnie, ale mnie ryżowe pudry nie kuszą. Wiele osób narzeka na bielenie, który u mnie dyskwalifikuje pudry.

    OdpowiedzUsuń
  7. Może sama się na niego skuszę :)
    paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę przyznać, że Lovely coraz bardziej zaskakuje mnie estetyką - i to jak najbardziej na plus.

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się, jednak mam spory zapas.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusi mnie bardzo że względu na opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteście tutaj ze mną. Każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy ; *
Jeśli pozostawisz po sobie ślad, ja odwdzięczę się tym samym. Przyjmuję krytykę ona
też jest potrzebna, ale nie tracę czasu na przejmowanie się nią.
NIKT NIE JEST IDEALNY, PAMIĘTAJ O TYM !

Follow Us